imię: Madame
Niestety, Madame była już tak wycieńczona i chora, że nie udało jej się nam uratować, jej stan mimo leczenia ciągle się pogarszał, pojawiły się problemy z oddychaniem. 28 września zdecydowaliśmy, że pozwolimy jej przejść za Tęczowy Most. Madame ni..
Niestety, Madame była już tak wycieńczona i chora, że nie udało jej się nam uratować, jej stan mimo leczenia ciągle się pogarszał, pojawiły się problemy z oddychaniem. 28 września zdecydowaliśmy, że pozwolimy jej przejść za Tęczowy Most. Madame ni..
imię: Madrasik
Przyjęliśmy go 30 października 2007 r., by już 10 listopada 2007 r. patrzeć, jak odchodzi.:( Malutki Madrasik umarł. Do końca walczył, do ostatnich chwil była nadzieja, że wygra. Zabiła go choroba, którą sprowadziła do nas ludzka głupota, bezmyślność..
Przyjęliśmy go 30 października 2007 r., by już 10 listopada 2007 r. patrzeć, jak odchodzi.:( Malutki Madrasik umarł. Do końca walczył, do ostatnich chwil była nadzieja, że wygra. Zabiła go choroba, którą sprowadziła do nas ludzka głupota, bezmyślność..
imię: Cerruti
Cerruti umarła 9 listopada 2007 r., o trzeciej w nocy. Maleńka kruszynka, którą dopiero przed chwilą uciekła przed straszną śmiercią z głodu. Zamurowana w piwnicy płakała tak długo, aż ktoś ją usłyszał. Wydawało się, że wygrała i teraz przed nią ws..
Cerruti umarła 9 listopada 2007 r., o trzeciej w nocy. Maleńka kruszynka, którą dopiero przed chwilą uciekła przed straszną śmiercią z głodu. Zamurowana w piwnicy płakała tak długo, aż ktoś ją usłyszał. Wydawało się, że wygrała i teraz przed nią ws..
imię: Arabika
25 sierpnia 2007 r. przyjęliśmy trzy maleńkie kociaki, które na upale, w centrum miasta, umierały chore. Maluchy znalazły schronienie i bardzo troskliwą opiekę u Ani. Walczyliśmy o nie z całych sił. Niestety, mimo udzielonej pomocy Amanda umarła chwi..
25 sierpnia 2007 r. przyjęliśmy trzy maleńkie kociaki, które na upale, w centrum miasta, umierały chore. Maluchy znalazły schronienie i bardzo troskliwą opiekę u Ani. Walczyliśmy o nie z całych sił. Niestety, mimo udzielonej pomocy Amanda umarła chwi..
imię: Amanda
25 sierpnia 2007 r. przyjęliśmy trzy maleńkie kociaki, które na upale, w centrum miasta, umierały chore. Maluchy znalazły schronienie i bardzo troskliwą opiekę u Ani. Walczyliśmy o nie z całych sił. Niestety, mimo udzielonej pomocy Amanda umarła c..
25 sierpnia 2007 r. przyjęliśmy trzy maleńkie kociaki, które na upale, w centrum miasta, umierały chore. Maluchy znalazły schronienie i bardzo troskliwą opiekę u Ani. Walczyliśmy o nie z całych sił. Niestety, mimo udzielonej pomocy Amanda umarła c..
imię: Inka
To straszna wiadomość. Niestety, 8 sierpnia 2007 r. trzeci raz z rzędu CKoty zaatakowała panleukopenia. Zanim zdarzyło się najgorsze, zdążyliśmy jeszcze, zaalarmowani objawami zrobić testy, które potwierdziły nasze najgorsze przypuszczenia, zdążyliśm..
To straszna wiadomość. Niestety, 8 sierpnia 2007 r. trzeci raz z rzędu CKoty zaatakowała panleukopenia. Zanim zdarzyło się najgorsze, zdążyliśmy jeszcze, zaalarmowani objawami zrobić testy, które potwierdziły nasze najgorsze przypuszczenia, zdążyliśm..
imię: Kawuś
17 lipca 2007 umarł Kawuś... Wciąż nie możemy w to uwierzyć. W walce o Kawusia już kilka razy byliśmy na krawędzi, ale przyszedł wreszcie moment, w którym uwierzyliśmy w zwycięstwo. To był wieczór, a kotuszek wyłożył się wygodnie na jednym z nas i za..
17 lipca 2007 umarł Kawuś... Wciąż nie możemy w to uwierzyć. W walce o Kawusia już kilka razy byliśmy na krawędzi, ale przyszedł wreszcie moment, w którym uwierzyliśmy w zwycięstwo. To był wieczór, a kotuszek wyłożył się wygodnie na jednym z nas i za..
imię: Cukierek
O Cukierka walczyliśmy przez 3 dni bez ustanku. Pomoc nadeszła jednak za późno. Gdyby otrzymał leki, kroplówki kilka dni wcześniej, najprawdopodobniej udało by się go uratować. Był słodkim, dzielnym, małym kotkiem. Umarł nad ranem, 27.06.2007
O Cukierka walczyliśmy przez 3 dni bez ustanku. Pomoc nadeszła jednak za późno. Gdyby otrzymał leki, kroplówki kilka dni wcześniej, najprawdopodobniej udało by się go uratować. Był słodkim, dzielnym, małym kotkiem. Umarł nad ranem, 27.06.2007
imię: Zgredek
Mimo naszego wsparcia i bliskości kotki, Zgredek zasnął 23 maja 2007 r. Mieliśmy nadzieję, że pokona wszelkie trudności i wyrośnie na zdrowego, pięknego kocurka. Niestety, tym razem się nie udało... Bardzo nam smutno. Zgredka przyjęliśmy 21 maja ..
Mimo naszego wsparcia i bliskości kotki, Zgredek zasnął 23 maja 2007 r. Mieliśmy nadzieję, że pokona wszelkie trudności i wyrośnie na zdrowego, pięknego kocurka. Niestety, tym razem się nie udało... Bardzo nam smutno. Zgredka przyjęliśmy 21 maja ..
imię: Armani
Armani umarł.:( Niestety. Pomoc nadeszła za późno. Przez 9 dni próbowaliśmy go ratować - był intensywnie leczony, karmiony specjalistycznie, dostawał dożylne kroplówki. Mimo starań naszych i lekarzy, stan Armaniego pogarszał się z dnia na dzień. Po p..
Armani umarł.:( Niestety. Pomoc nadeszła za późno. Przez 9 dni próbowaliśmy go ratować - był intensywnie leczony, karmiony specjalistycznie, dostawał dożylne kroplówki. Mimo starań naszych i lekarzy, stan Armaniego pogarszał się z dnia na dzień. Po p..
imię: Miro
Miro umarł mimo wielkich starań, by go uratować...:( Mimo wszechstronnego leczenia i długiej walki Opiekunki o jego życie - odszedł. Miro, biało - czarny króweczek, był za słaby, by wygrać.
Miro umarł mimo wielkich starań, by go uratować...:( Mimo wszechstronnego leczenia i długiej walki Opiekunki o jego życie - odszedł. Miro, biało - czarny króweczek, był za słaby, by wygrać.
tak




