wróć kategoria: kocięta  
Madrasik
MadrasikMadrasik

MADRASIK

Przyjęliśmy go 30 października 2007 r., by już 10 listopada 2007 r. patrzeć, jak odchodzi.:( Malutki Madrasik umarł. Do końca walczył, do ostatnich chwil była nadzieja, że wygra. Zabiła go choroba, którą sprowadziła do nas ludzka głupota, bezmyślność, wygodnictwo i brak odpowiedzialności. Panleukopenia to najokrutniejsza kocia choroba. Pozostaje nam tylko myśleć o tych, które zostają po naszej stronie Tęczowego Mostu... Walczymy. Niestety, nie mamy fotografii Madrasika.:(

Madras to malutki, ok. 2-mies. kocurek. 30 października został znaleziony przy ulicy. Bardzo chory, zziębnięty i wychudzony, trafił do azylu. Jest dzielnym małym kotkiem i walczy o siebie z całych sił - chętnie je i przytula się do ludzkich rąk. Ma bure futerko i donośny głosik.