wróć kategoria: kocięta  
Zgredek
ZgredekZgredek

ZGREDEK

Mimo naszego wsparcia i bliskości kotki, Zgredek zasnął 23 maja 2007 r. Mieliśmy nadzieję, że pokona wszelkie trudności i wyrośnie na zdrowego, pięknego kocurka. Niestety, tym razem się nie udało... Bardzo nam smutno. Zgredka przyjęliśmy 21 maja 2007 r. Imię dostał po skrzacie z opowieści o Harrym Potterze. Chcieliśmy troszkę zaczarować rzeczywistość. Jakaś magia była tu potrzebna, bo Zgredek urodził się za wcześnie. Na dodatek, jego matka, niedoświadczona bardzo młoda kotka, odrzuciła cały miot. Rodzeństwo Zgredka, mimo niesamowitej walki Adama, który je ratował, umarło. Adam dokonał właściwie cudu utrzymując wcześniaka przez kilka dni przy życiu bez matki: karmiąc go i opiekując się nim całą dobę. Jaśmina, nasza kicia, adoptowała Zgredka. Malec był bardzo słaby. Trzeba było go trzymać do karmienia. Nie potrafił nawet utrzymać się przy sutku.

Zgredka przyjęliśmy 21 maja 2007 r. Imię dostał po skrzacie z opowieści o Harrym Potterze. Chcieliśmy troszkę zaczarować rzeczywistość. Jakaś magia była tu potrzebna, bo Zgredek urodził się za wcześnie. Na dodatek, jego matka, niedoświadczona bardzo młoda kotka, odrzuciła cały miot. Rodzeństwo Zgredka, mimo niesamowitej walki Adama, który je ratował, umarło. Adam dokonał właściwie cudu utrzymując wcześniaka przez kilka dni przy życiu bez matki: karmiąc go i opiekując się nim całą dobę. Jaśmina, nasza kicia, adoptowała Zgredka. Malec był bardzo słaby. Trzeba było go trzymać do karmienia. Nie potrafił nawet utrzymać się przy sutku.