wróć kategoria: kocięta  
Tadzio
TadzioTadzio

wirtualnie przez:

Ginę

TADZIO

Tadzio nie żyje:( Tadzio po drugim odrobaczeniu dostał biegunki. Wydawała się niegroźna, była leczona objawowo. Prawdopodobnie to nie przypadek, że biegunka zbiegła się z odrobaczeniem - być może przytruł się toksynami pasożytów. Robiliśmy dla niego wszystko co się dało. Tadzio poddał się wczoraj wieczorem, 2 grudnia 2005 r.:(:( Wierzyliśmy, że mu się uda, że nam uda się mu pomóc. Niestety... Jest nam bardzo bardzo smutno...:(:(:(

Tadzio ma ok. 3 miesiące (stan na 30.10.2005). Tadzio to słodki krówek koci. Kocha rozrabiać, bardzo ruchliwy i wesoły. Pomysłowy i rezolutny. Po prostu kot pełnym pysiem!:):)