I jeszcze dwa!
17-08-2008
9 sierpnia szczęście uśmiechnęło się do jeszcze dwóch kociaków z CK. A wszystko zaczęło się zupełnie niespodziewanie.8 sierpnia wizytę adopcyjną miał bowiem Felix, kocurek, który już od ponad roku czekał w azylu na dom. Felix okazał się po prostu dobrym kolegą - schował się za szafę i pozwolił Ludziom pooglądać spokojnie Świrka, który mieszkał w tym samym domu tymczasowym. I stało się. Ludzie zakochali się po uszy, śliczne, mięciutkie Świrkowe uszęta:).
Tego samego dnia, co Świrek, do domu pojechała też Syberia. Od teraz jest już kotem stołecznym:), co Warszawa to Warszawa. Elegancka, śliczna kicia, która przeżyła jedną z najstraszniejszych kocięcych chorób, panleukopenię, szybko zaaklimatyzowała się w nowym Domu. Od razu zaczęła się bawić i kontynuowała to tak długo, aż padła ze zmęczenia prosto na mięciutką poduszkę na łóżku Swoich Ludzi. Jej nowi Opiekunowie sami przyznają, że zupełnie zawróciła im w głowie...
Świrek był pod wirtualną opieką Starej Klary, a wirtualnym Aniołem Stróżem Syberii była Cieplinka. Dziękujemy!
tak

