Wystraszona Sonia
16-08-2008
7 sierpnia do azylu została przywieziona mała, wystraszona kicia Sonia... Absolutnie nie wiedzieliśmy, co z małą zrobić - w domach tymczasowych
brakuje już choćby jednego kącika... Mimo to jedna z wolontariuszek zgodziła się wziąć Malutką do siebie... Kicia ma trzy miesiące, jest zdrowiutka, ma jedynie, jak wszystkie kociaki, które doświadczyły bezdomności, leczony już świerzb w uszach.
Sonia jest bardzo delikatna i łagodna. Nieco jest jeszcze niby wystraszona, ale wiele w tym jej dziewczęcej kokieterii - tak bardzo ceni sobie towarzystwo człowieka, że głośno mruczy na widok swoich ludzkich opiekunów. Ponieważ jest chwilowo na kwarantannie (ze względu na inne kocięta, które mieszkają w domu wolontariuszki), czuje się straszliwie urażona tym, że na razie musi siedzieć w łazience. Nie jest jednak z tych kotek, co to rzucają miauczące wyrzuty na wiatr - pewnej nocy próbowała się już przekopać na drugą stronę drzwi :).
Czeka na kogoś, kto zakocha się i zadba o odpowiednie traktowania kociej panienki... :)
tak

