Lilith wróciła...
02-07-2008
23 czerwca rozpoczął wyjątkowo ciężki i smutny tydzień w azylu... Z adopcji wróciła wtedy Lilith.Powód oddania: Lilith podrapała dziecko w policzek.
Dlaczego rodzice nie potrafią rozmawiać z dziećmi, wytłumaczyć, wyjaśnić, że to jest żywe zwierze, a nie pluszowa zabawka?
Straszne jest to, jak bardzo dorosłym ludziom brakuje wyobraźni i odpowiedzialności. Jak łatwo przychodzi im pozbycie się zwierzaka.
Lilith szuka Prawdziwego Domu. Takiego, z którego nikt nie wyrzuci jej za to, że się broni przed nachalnym zachowaniem dziecka. Takiego, w którym będzie mogła być kotem, a nie nową zabawką dla dziecka, zabawką, którą można wyrzucić, gdy przestanie działać tak, jak by się chciało.
tak

