![]() |
kategoria: koty | ||||
Kongo
15.04. był bardzo smutnym dniem... Do azylu został przyjęty Kongo, młodziutki, okolo ośmiomiesięczny kocurek, który nagle przestał być maleńkim kociakiem i tylko z tego powodu został wyrzucony na bruk.
W całej rodzinie najrozsądniejszy, jak się okazało, był syn, który złapał kocurka i poprosił nas o pomoc. Kongo okazał się ślicznym, uwielbiającym ludzi koteczkiem. I w dodatku szczęściarzem :) - znalazł wspaniały, kochający Dom już 25.04., w zaledwie 10 dni! Kongo zamieszkał z pięknym kocim stadkiem: jego kolegami zostały 3 persy i jeden "dachowiec". Ma szczęscie, jak to zresztą on:) - cały czas będzie miał człowieka dla siebie, bo zawsze jest Ktoś w jego nowym Domu.
15.04. był bardzo smutnym dniem... Do azylu został przyjęty Kongo, młodziutki, okolo ośmiomiesięczny kocurek, który nagle przestał być maleńkim kociakiem i tylko z tego powodu został wyrzucony na bruk.
W całej rodzinie najrozsądniejszy, jak się okazało, był syn, który złapał kocurka i poprosił nas o pomoc. Kongo okazał się ślicznym, uwielbiającym ludzi koteczkiem. I w dodatku szczęściarzem :) - znalazł wspaniały, kochający Dom już 25.04., w zaledwie 10 dni! Kongo zamieszkał z pięknym kocim stadkiem: jego kolegami zostały 3 persy i jeden "dachowiec". Ma szczęscie, jak to zresztą on:) - cały czas będzie miał człowieka dla siebie, bo zawsze jest Ktoś w jego nowym Domu.
tak




