![]() |
kategoria: koty | ![]() |
![]() |
||
imię: Szpiegunio
płeć: kocur
wiek: 3 lata
rasa: europejski
miasto: Tarnowskie Góry
sterylizacja: tak
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak
charakter i opis:
Zaczynamy przypuszczać, że jakaś tajna organizacja kotów deleguje do CK swoich przedstawicieli... Co interesujące, nie przybywają grupami, ale pojedynczo, czasem wcześniej sprawdzając warunki.;) Kiedy Szpiegunio wskoczył na wybieg po raz pierwszy, myśleliśmy, że
to "pomyłka" i po prostu jest dzikim kotem, który szukał jedzenia. Ponieważ na wybieg da się wejść, ale - nie da się wyjść, jeśli jest się kotem, postanowiliśmy go wypuścić po nakarmieniu. Niedługo potem do CK wprowadziła się Prima! Nie pomieszkała długo, jak już pisaliśmy, znalazła dom.:) Nie posiadaliśmy się ze zdumienia, kiedy zaraz potem, 28 lutego 2007 r. w Azylu pojawił się ponownie... Szpiegunio!:) Jeszcze nie wiemy, czy zdecydował się wprowadzić na stałe, czy może jest kocim testerem warunków przed przybyciem kolejnego kota. W każdym razie, sądząc po tym, jak intensywnie pomiaukuje, jest w kontakcie z innymi członkami tajnej organizacji. Brudny jak nieboskie stworzenie, odsypia i nadrabia jedzeniowe zaległości...
Zupełnie poważnie rzecz biorąc, nie mamy zielonego pojęcia, co się stało takiego, że już drugi kot sam, z własnej woli wprowadza się do CK. Musi być w okolicy bardzo źle, jeśli o warunki do życia, jeśli koty zaczynają wybierać zamknięcie, siatkę i bliskość psów, byle tylko dostać coś normalnego do jedzenia i ciepły kąt. Muszą być bardzo zdesperowane...:( Tak więc - Szpiegunio zostaje;)
Szpiegunio okazał się, po zaaklimatyzowaniu u nas, niezwykle przyjaznym kotem. Jest duży i piękny. Odrobinkę nieśmiały, grzeczny kocurek, który bardzo potrzebuje swojego Domu. Teraz już wiemy, dlaczego do nas przyszedł:)
kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902
płeć: kocur
wiek: 3 lata
rasa: europejski
miasto: Tarnowskie Góry
sterylizacja: tak
szczepienia: tak
odrobaczenie: tak
charakter i opis:
Zaczynamy przypuszczać, że jakaś tajna organizacja kotów deleguje do CK swoich przedstawicieli... Co interesujące, nie przybywają grupami, ale pojedynczo, czasem wcześniej sprawdzając warunki.;) Kiedy Szpiegunio wskoczył na wybieg po raz pierwszy, myśleliśmy, że
to "pomyłka" i po prostu jest dzikim kotem, który szukał jedzenia. Ponieważ na wybieg da się wejść, ale - nie da się wyjść, jeśli jest się kotem, postanowiliśmy go wypuścić po nakarmieniu. Niedługo potem do CK wprowadziła się Prima! Nie pomieszkała długo, jak już pisaliśmy, znalazła dom.:) Nie posiadaliśmy się ze zdumienia, kiedy zaraz potem, 28 lutego 2007 r. w Azylu pojawił się ponownie... Szpiegunio!:) Jeszcze nie wiemy, czy zdecydował się wprowadzić na stałe, czy może jest kocim testerem warunków przed przybyciem kolejnego kota. W każdym razie, sądząc po tym, jak intensywnie pomiaukuje, jest w kontakcie z innymi członkami tajnej organizacji. Brudny jak nieboskie stworzenie, odsypia i nadrabia jedzeniowe zaległości...
Zupełnie poważnie rzecz biorąc, nie mamy zielonego pojęcia, co się stało takiego, że już drugi kot sam, z własnej woli wprowadza się do CK. Musi być w okolicy bardzo źle, jeśli o warunki do życia, jeśli koty zaczynają wybierać zamknięcie, siatkę i bliskość psów, byle tylko dostać coś normalnego do jedzenia i ciepły kąt. Muszą być bardzo zdesperowane...:( Tak więc - Szpiegunio zostaje;)
Szpiegunio okazał się, po zaaklimatyzowaniu u nas, niezwykle przyjaznym kotem. Jest duży i piękny. Odrobinkę nieśmiały, grzeczny kocurek, który bardzo potrzebuje swojego Domu. Teraz już wiemy, dlaczego do nas przyszedł:)
kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902
tak






