Aktualności
Miejsce Na Ziemi dla Lorenki
Miejsce Na Ziemi dla Lorenki
12 stycznia Lorenka wymruczała sobie swoje Miejsce Na Ziemi. Kicia zaaklimatyzowała się bardzo szybko. Błyskawicznie pokochała nową Panią i ...
Widelec w domu
Widelec w domu
9 stycznia do swojego własnego Domu pojechał nasz podopieczny Fork. Ten kocurek o wyjątkowo pięknym umaszczeniu, który tak wiele przeżył,...
Wystraszony Dexter
Wystraszony Dexter
8 stycznia na kociarni zamieszkał Dexter, piękny biało-rudy kocurek. Przyniosła go zapłakana karmicielka. W miejscu, w którym od lat...
Historia wielkiego Hetmana
Historia wielkiego Hetmana
13 stycznia do azylowej kociarni wprowadził się Hetman - wielki, pręgowany kocur, który biegał między samochodami przy ruchliwej ulicy. Po alarmującym telefonie od osoby zaprzyjaźnionej z azylem jedna z wolontariuszek pomagała w złapaniu kocurka. Po tym wielkim zwierzaku było widać, że wiele przeszedł. Na grzbiecie miał jeden wielki kołtun. Już przy wycinaniu części skołtunionego futerka okazało się, jak cudny charakter ma Hetman: mruczał i lizał wolontariuszkę po rękach. Mimo swojej ogromnej postury kocurek bał się innych kotów. Całymi dniami spał w wiklinowym koszyku i ożywiał się tylko wtedy, gdy ktoś przychodził i brał go na ręce. Hetman ożywiał się wtedy i mruczał słodkie podziękowania wolontariuszom. Wyjątkowo się ucieszyliśmy, gdy okazało się, że już 29 stycznia Hetman pojedzie do swojego własnego domu. Kocurek zamieszkał z naszą dawną podopieczną, małą złośnicą Ninoczką. Oba koty będą miały do dyspozycji tak dużą przestrzeń, że bez problemu będą się mogły omijać, jeśli nie przypadną sobie do gustu. Hetman był jednak tak spokojnym i niekonfliktowym kotem, że jesteśmy...
Do adopcji
Aspazja
imię: Aspazja
płeć: kotka
Aspazja została przyjęta do azylu 18 maja 2008 razem z trzema innymi kociętami z działek. Maluchy były tak wychudzone, że wiedzieliśmy, że balansują na granicy życia i śm..
Dalma
imię: Dalma
płeć: kotka
13 września wyłapaliśmy z opuszczonego budynku w Bytomiu dwa małe kociaki. Zabudowania, w których mieszkały kociaki, zostały częściowo wyburzone, a z tymi, które jeszcze ..
Vegas
imię: Vegas
płeć: kocur
22 lipca przyjęliśmy do azylu kolejne cztery maluchy. Wychowywały się pod tarasem pewnej osoby, która nie mogła się jednak podjąć opieki nad nimi. 4 kocurki zostały na..
Dr jekyll
imię: Dr jekyll
płeć: kocur
29 stycznia w azylu zamieszkały dwa młode kocurki, które zostały wcześniej złapane w ramach akcji "Ciach! Bezdomność". Po zbadaniu sytuacji w miejscu, gdzie mieszkały, ok..
Toffik
imię: Toffik
płeć: kocur
Toffik jest dużym, dostojnym kocim mężczyzną. Powinien być raczej jedynakiem lub towarzyszem bardzo przyjaznego futrzaka, gdyż nie ze wszystkimi dobrze się dogaduje. ..
Loa
imię: Loa
płeć: kotka
Loa kręciła się w pobliżu domu naszej wolontariuszki. Nie wiedziała pewnie, że jest uważnie obserwowana. Wygląda na to, że Loa nikomu nie zginęła, a w każdym razie nikt j..
Rysio
imię: Rysio
płeć: kocur
23 października pod opiekę azylu trafiły trzy maleńkie urwisy, które dzika kotka przyprowadziła do ogrodu rodziców jednej z wolontariuszek Stowarzyszenia. Nazwaliśmy je R..
Woland
imię: Woland
płeć: kocur
CK Woland od swojego literackiego pierwowzoru różni się tym, że szaleństwo nie czai się w jednym tylko oku, lecz ogarnęło całego kocurka: od czubka nosa po końcówkę ogona..
Senea verva
imię: Senea verva
płeć: kotka
Nie minęło nawet parę godzin po tym, jak CKAmber pojechała do siebie 4 lipca, gdy wolontariuszka, u której mieszkała kicia, dostała informację o błąkającym się, chorym ko..
Chase
imię: Chase
płeć: kocur
14 listopada w jednym z domów tymczasowych w Krakowie zamieszkały dwa maluszki: czarno-biały kocurek Chase i biała ślicznotka Cuddy. Maluszki były śmiertelnie przerażone,..
Artur
imię: Artur
płeć: kocur
17 maja w azylu zamieszkał Artur. Został przywieziony do azylu przez wolontariuszkę po telefonie z informacją, że stary wyrzucony z domu kot czeka od miesiąca na powrót s..
Vincent
imię: Vincent
płeć: kocur
3 września do azylu zotały przyjęte 4 maleńkie kocięta. Przyniosły je dzieci - wracając ze szkoły znalazły karton na przystanku, a w nim zmarznięte maluszki... Kocięta..